kontakt on-line
Najczęściej zadawane pytania dotyczące szkoleń
- Po co brać udział w szkoleniu, skoro już wszystko jest w książkach ?
- Treningi grupowe kojarzą mi się ze zbiorowym "wywnętrzaniem się" i publicznym "praniem brudów" - czy u was jest podobnie ?
- Wiele nowych rzeczy udaje mi się robić podczas szkolenia, ale boję
się, że po jakimś czasie wszystkiego zapomnę i wrócę do starych nawyków. Czy
często się tak zdarza ?
- Ćwiczenia i scenki podczas szkoleń są sztuczne, bo wszyscy wiedzą,
że to gra. Czy można się więc w nich nauczyć czegokolwiek praktycznego?
- Czy trenerzy, którzy mają wykształcenie psychologiczne nie "przytłoczą" nas nadmiarem teorii psychologicznej ?
- Boję się krytyki podczas szkolenia. Zarówno ze strony uczestników,
jak i szkolących. Co, jeśli się okaże, że wszystko do tej pory robiłem źle ?
- Czym różnią się szkolenia zamknięte od otwartych ?
1. Po co brać udział w szkoleniu, skoro już wszystko jest w książkach ?
Aborygeni mają takie powiedzenie: "Wiedza jest hałasem, dopóki nie znajdzie
się w mięśniach". Istnieje rzeczywiście wiele bardzo mądrych książek,
z których można się wiele nauczyć. Jednak fakt, że wiemy co zrobić w jakiejś
sytuacji nie powoduje automatycznie, że wiemy jak to zrobić i potrafimy tego
dokonać. Szkolenie daje możliwość trenowania, ćwiczenia i "przyzwyczajania" się
do nowych zachowań i umiejętności - po to by w życiu korzystać z nich odruchowo
i naturalnie. Korzystając z doświadczenia i pomocy trenera, możemy znaleźć
najlepsze dla siebie strategie i zweryfikować sposób ich wykorzystywania.
Dodatkowo o wyższości uczestniczenia w szkoleniu od samotnego czytania książki
decyduje możliwość zadawania pytań, wyjaśniania trudnych kwestii i uczenia
się od innych uczestników.
2. Treningi grupowe kojarzą mi się ze zbiorowym "wywnętrzaniem się" i publicznym "praniem brudów" - czy u was jest podobnie ?
Nasze treningi to nie zajęcia terapeutyczne, ani grupy wsparcia. Nie pytamy: "Jaki
masz problem?", ale "Jaki masz cel, i czego chcesz się nauczyć?".
Nikt nie mówi więcej niż chce powiedzieć. Osoby, które lubią się "wywnętrzać",
zwłaszcza mówiąc barwnie o swoich problemach i trudnych przeżyciach, musimy
przestrzec, że mogą czuć się sfrustrowane, ponieważ takie opowieści przerywamy
jeśli nieświadomie "uczą problemów".
3. Wiele nowych rzeczy udaje mi się robić podczas szkolenia, ale boję się, że po jakimś czasie wszystkiego zapomnę i wrócę do starych nawyków. Czy
często się tak zdarza ?
Przez jakiś czas po szkoleniu potrzeba świadomego wysiłku by ćwiczyć i używać
nowych umiejętności, aż staną się odruchowe i naturalne. Jeśli przedmiot szkolenia
tego wymaga, trenerzy dają uczestnikom zadania do wykonania po zajęciach, które
pomagają w rozwijaniu i utrwalaniu nabytych umiejętności. Nie używane, nowe
możliwości prawdopodobnie zanikną - inaczej mówiąc - wszystko działa tak długo,
jak długo się tego używa.
4. Ćwiczenia i scenki podczas szkoleń są sztuczne, bo wszyscy wiedzą, że to gra. Czy można się więc w nich nauczyć czegokolwiek praktycznego ?
To podobnie jak z symulacjami komputerowymi, meczami sparingowymi czy poligonami
- o nich również można powiedzieć, że są sztuczne, jednak pozwalają na testowanie
i ćwiczenie i utrwalanie różnych taktyk i strategii.
Warto także dodać, że podczas odgrywania rzeczywistych sytuacji, dzięki zdolności
człowieka do wcielania się w różne role (która - wbrew pozorom - wcale nie
zanika wraz z końcem dzieciństwa) emocje i reakcje szybko stają się bardzo
podobne do rzeczywistych, wytrenowane w ten sposób zachowania łatwo przenosić
do rzeczywistości.
5. Czy trenerzy, którzy mają wykształcenie psychologiczne nie "przytłoczą" nas nadmiarem teorii psychologicznej ?
Priorytetem dla naszych trenerów jest skuteczność i użyteczność. Podczas szkoleń
pojawia się tylko tyle teorii ile to konieczne, a omawiane tematy są barwnie
ilustrowane przykładami, anegdotami i przypowieściami, które mają o wiele większą
moc przekazu niż suche twierdzenia.
Poza tym głównym narzędziem podczas zajęć nie są wykłady lecz ćwiczenia, eksperymenty,
scenki i symulacje pozwalające poznawać przez doświadczanie. Wykorzystując
popularne powiedzenie - to nie słuchanie lecz trening czyni mistrza.
6. Boję się krytyki podczas szkolenia. Zarówno ze strony uczestników, jak i szkolących. Co, jeśli się okaże, że wszystko do tej pory robiłem źle ?
Krytyka, mimo iż czasem wynika z dobrych intencji, rzadko kiedy pomaga w rozwoju.
Wychodzimy z założenia, że osoby, które do nas trafiają, mają wszystko co jest
potrzebne, żeby sobie dobrze radzić. W końcu przetrwały w tym nie najłatwiejszym
świecie i pewnie poradzą sobie i bez nas. Główną ideą jaka nam przyświeca jest
dodawać ludziom nowych możliwości (a nie zabierać stare) po to by mieli większy
wybór, byli bardziej elastyczni, by częściej i łatwiej osiągali istotne dla
siebie rezultaty. W tej sytuacji krytyka do niczego nie jest potrzebna, jeśli
mamy wybór, zawsze wybieramy najlepszą możliwość. A nawet najgorsze, najbardziej
nie lubiane przez nas samych nasze własne zachowanie znajdzie taki kontekst
sytuacyjny, w którym okaże się najlepszym wyborem.
7. Czym różnią się szkolenia zamknięte od otwartych ?
Szkolenia otwarte mają z góry wyznaczony termin i przeznaczone są dla osób
zgłaszających się indywidualnie. Siłą rzeczy więc, znajdują się na nie osoby
z różnych firm i różnych branż, a temat traktowany jest uniwersalnie. Może
to być dla uczestników inspirujące, daje nowe punkty widzenia i stwarza okazję
do nowych kontaktów. Szkolenia zamknięte zaś, przygotowywane są na potrzeby
konkretnych firm i organizacji, dopasowane do specyfiki pracy danej grupy.
Często poprzedzane są szczegółową analizą potrzeb szkoleniowych i nierzadko
odbywają się w dłuższych cyklach.
|